person-apple-laptop-notebook

Apple vs FBI – walka o prywatność

Dodano: Marzec 25, 2016 Kategoria: Podmiot danych Autor: dr Dominik Lubasz

Firma Apple wdała się w spór dotyczący ochrony prywatności swoich użytkowników. Tym razem przeciwnikiem producenta z siedzibą w kalifornijskim Cupertino jest samo FBI. Amerykańskie służby domagają się programu, który będzie w stanie odblokować każdego iPhona. Tymczasem Apple odmawia przekazania oprogramowania.

O co ten spór?

Wszystko ma związek z niedawną strzelaniną, do której doszło w San Bernardino w USA w dniu 2 grudnia 2015 r. Dwójka terrorystów otworzyła ogień do osób, które brały udział w przyjęciu świątecznym dla pracowników w ośrodku pomocy niepełnosprawnym Inland Regional Center w San Bernardino. Zginęło 14 osób, 21 zostało rannych. Napastnicy w wyniku przeprowadzonej przez policję obławy, zostali zabici.

FBI postanowiło sprawdzić, czy to zdarzenie mogło być aktem terroryzmu i rozpoczęło śledztwo. W jego toku, agencja zdobyła iPhona jednego z napastników – niestety telefon był wyłączony. Z uwagi na to, że iPhone zabezpieczony jest specjalnym kodem znanym tylko właścicielowi, a nowsze modele rozpoznają także odcisk palca właściciela – który jest niezbędny do ich uruchomienia – FBI wystąpiło do Apple o udostępnienie odpowiedniego oprogramowania, dzięki któremu służby będą mogły uzyskać dostęp do telefonu.

Producent z Cupertino jednak odmówił dostarczenia FBI żądanego oprogramowania. Apple uzasadniało swoją decyzję tym, że przekazanie programu deszyfrującego może wpłynąć na prywatność użytkowników telefonów z logiem nadgryzionego jabłka. To mogłoby naruszyć zaufanie klientów do firmy oraz straty wizerunkowe.

W związku z tym, agencja bezpieczeństwa wystąpiła z wnioskiem do sądu o wydanie nakazu przekazania oprogramowania.

Sąd wydał nakaz, ale…

Kalifornijski sąd w pierwszej instancji wydał wobec Apple nakaz dostarczenia do FBI technologii pozwalającej odszyfrować telefon. Jednak producent od tego orzeczenia się odwołał, a więc sprawa jest w dalszym ciągu rozpatrywana. Co ciekawe, Apple może nie być w tym sporze zupełnie bez szans.

Niedawno, w bardzo podobnej sytuacji, sąd w Nowym Jorku orzekł, że Apple nie jest zobowiązane do pomagania organom federalnym wbrew swej woli. Powodem miał być brak przepisów umożliwiających nałożenie na producenta obowiązku pomocy organom. Orzeczenie to zapadło w zdecydowanie mniej poważnej sprawie – chodziło bowiem o rutynowe postępowanie dotyczące handlarza narkotyków. Niezależnie od tego, trudno nie zauważyć podobieństw tych dwóch spraw.

A to oznacza, że Apple może mieć nadzieję na to, że jego odwołanie od decyzji kalifornijskiego sądu będzie zasadne, dzięki czemu producent nie będzie zmuszony do dostarczenia specjalnego oprogramowania FBI.

Czy poznamy rozstrzygnięcie w sprawie?

Na wtorek, 22 marca 2016 r. zaplanowała była rozprawa, na której sąd miał zająć się odwołaniem Apple. Na wiosek FBI sąd odroczył ją do 5 kwietnia.

W sieci od razu pojawiły się informacje dotyczące tego, że biuro znalazło już sposób na to, jak odblokować iPhona. Jeśli te informacje byłyby prawdziwe, wówczas FBI nie miałoby już interesu w uzyskiwaniu orzeczenia w sprawie.

Jednak, póki co nikt nie potwierdził tych doniesień. Możemy więc nadal liczyć na to, że decyzję w tej sprawie podejmować będzie sąd.

Masz pytania dotyczące tematu artykułu? Skontaktuj się z autorem.

DominikLubasz

dr Dominik Lubasz
Wspólnik, Radca prawny
dominik.lubasz@lubasziwspolnicy.pl

Wykonanie Agencja Interaktywna Czarny Kod www.czarnykod.pl

Copyright by Lubasz i Wspólnicy

Używamy cookies i podobnych technologii. Uzyskujemy do nich dostęp w celach statystycznych i zapewnienia prawidłowego działania strony. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania cookies i dostępu do nich. Więcej